W świecie literek, czyli nauka czytania i pisania
W świecie literek, czyli nauka czytania i pisania
Nie ma wytyczonego czasu, w którym dziecko ma znać literki i umieć przeczytać wyrazy. Jedne potrafią czytać w wieku czterech lat, inne mając lat siedem, co wcale nie oznacza, że drugie dziecko jest mniej uzdolnione. Zależne jest to przede wszystkim od zainteresowań malca i od dobrego podejścia dorosłych, z którymi maluch obcuje.
Ważne, by dziecko, które interesuje się literkami nie zostało do nich zrażone przez ciągłe zwroty typu: „co to za literka?”, „napisz literkę B” . Maluch nie powinien czuć nacisku lecz dobrą zabawę, bo ta gwarantuje chęć obcowania z nimi. To, co pobudza dziecko do zainteresowania literkami to czytanie mu bajek, pokazywanie liter i krótkich słów. Z czasem maluch zapamięta graficzny zapis poszczególnych literek i chętnie będzie je pisał samodzielnie. Czytanie wpływa na poszerzanie słownictwa, dlatego jest tak cenne, jednak i rozmowa ma wiele pozytywów. Dziecko zadając pytanie zdradza zainteresowanie tematem i chęć zgłębienia wiedzy, dlatego warto ze swoim dzieckiem rozmawiać na wiele tematów, które są dla nas oczywiste. To, jaki zasób wiedzy ma w sobie dziecko w dużej mierze zależy od nas – rodziców. Świat zabawek jest pełny literek, dlatego bawiąc się piankowymi puzzlami, z których możemy układać z dzieckiem chodniki, domki i wiele innych ciekawych rzeczy, pomysły z pewnością podrzuci nam maluszek, możemy przy okazji wspólnie uczyć się literek. Jeśli jednak dziecko nie wykazuje chęci, lepiej odpuścić ten rodzaj nauki i poczekać na odpowiedni czas, kontrolując co jakiś czas zainteresowanie literkami i chęć ich rozróżniania. Pomysłów na poznawanie literek jest wiele, można na przykład naklejać literki w różne miejsca: Ł na łóżko, B na biurko itd.
Na dziecko źle wpływa nacisk rodzica, dlatego starajmy się nie naciskać. Każde dziecko prędzej czy później nauczy się i literek, i czytania, i pisania, jednak kiedy wyczuje, że jest do tego zmuszane, możemy osiągnąć efekt odwrotny od pożądanego. Nie porównujmy umiejętności naszych dzieci do dzieci znajomych, tym bardziej nie wypowiadajmy ich głośno przy dziecku. Unikajmy zatem zwrotów typu: „Julcia umie już się podpisać a ty jeszcze nie”, bo dziecko poczuje na sobie presję. Mając poczucie, że musi już znać litery, informacja ta wcale nauki nie ułatwi.
Literki, czytanie i pisanie.
Znajomość liter jest punktem wyjścia do nauki czytania, które ma miejsce najczęściej około 6 roku życia. Wcześniej natomiast dziecko potrafi rozpoznać pojedyncze wyrazy, zwłaszcza te często widziane, typu: „apteka”, „bank”, „sklep”, jeśli tylko dorosły zwróci uwagę na napis i powie, co jest tam napisane. Jeszcze inaczej rzecz się ma z pisaniem całych wyrazów, wymaga to osiągnięcia pewnego poziomu grafomotorycznego, a więc synchronizacji ręki i mózgu. Kiedy dziecko ma problem z pisaniem i odbiega od rówieśników, należy mu pomóc wykonując różnego rodzaju ćwiczenia uaktywniające rękę, jak lepienie z plasteliny, rysowanie, wycinanie obrazków, pamiętając jednak o złotej myśli: nic na siłę, by dziecka nie zrazić.
Pamiętajmy, nie warto naciskać i zmuszać na siłę do nauki literek, zwłaszcza we wczesnym dzieciństwie, tylko dlatego, że córka sąsiadki i rówieśniczka naszego dziecka zna już prawie cały alfabet. Bądź pewna, i twoje dziecko się jego nauczy, a że później niż maluszek zza ściany, nie spowoduje przecież zawalenia się świata, przecież i twoje dziecko potrafi wiele.